Św. Patryk, biskup, ok.385-461

Prawdziwą ojczyzną naszego świętego była Wielka Brytania. Gdy miał 16 lat porwali go irlandzcy korsarze. Przebywał wśród nich przez 6 lat jako pasterz owiec. Nauczył się języka irlandzkiego. Udało mu się zbiec i statkiem wrócić do Francji. Tam kształcił się w dwóch słynnych szkołach misyjnych: w Erinsi i w Auxerre. Poświęcił się stanowi duchownemu.

W tym czasie zmarł biskup Irlandii św. Palladiusz. Postanowiono wysłać na jego miejsce św. Patryka. W roku 432 został wyświęcony na biskupa. Św. Patryk zdołał pozyskać znakomite rody irlandzkie dla wiary swoim umiarem i podarkami. Obchodził wyspę i prosił poszczególnych władców o pozwolenie na głoszenie Ewangelii.

Święty zastał w Irlandii małe grupy chrześcijan, ale stanowiły one wyspy w morzu pogaństwa. Krajem rządzili naczelnicy szczepów i znakomitych rodzin. Kapłani pogańscy zażywali wielkiej powagi. Święty swoim umiarem i podarkami zdołał większość z nich pozyskać dla wiary. Obchodził poszczególne rejony Zielonej Wyspy, wstępując najpierw do ich władców i prosząc o zezwolenie na głoszenie Ewangelii. W Armagh założył swoją stolicę, skąd czynił wypady na cały kraj. Bywały wypadki, że przeszkadzano mu w jego misji; bywały też na jego życie zamachy. Na ogół jednak praca jego miała ton spokojny. Święty spotykał się z życzliwością tak poszczególnych władców, jak i miejscowej ludności. Aby sobie niektórych grup etnicznych ich władców nie zrażać, dla wybranych szczepów ustanowił biskupów. Natomiast kapłanów, których zadaniem było niesienie im pomocy, podobnie jak to uczynił św. Augustyn i św. German, zobowiązał się do życia wspólnego na wzór klasztorów. Odnośnie do liturgii wprowadził obrządek, jaki wówczas był powszechnie przyjęty w Galii (we Francji). Do nawrócenia całej wyspy św. Patryk potrzebował wielu ludzi. Misjonarze na jego apele zgłaszali się tłumnie. Największą wszakże pomocą byli dla niego mnisi. Z nich to Święty tworzył ośrodki duszpasterskie. Tak więc w Irlandii powstał jedyny w swoim rodzaju zwyczaj, że opaci byli biskupami, a mnisi w klasztorach ich wikariuszami. W tej pracy okazał się dla Świętego mężem opatrznościowym św. Kieran. Według podania św. Patryk miał wręczyć św. Kieranowi dzwon, którym tenże zwoływał mnichów i wiernych na wspólne pacierze liturgiczne. To było także osobliwością Irlandii. Zwyczaj dzwonienia rozpowszechnili mnisi irlandzcy po całej Europie. Ostatnie dni swojego życia spędził św. Patryk w zaciszu klasztornym, oddany modlitwie i ascezie. Utrudzony pracą apostolską oddał duszę Panu 17 marca 461 w Armagh (Ulster, Północna Irlandia), które to miasto stało się odtąd stolicą prymasów irlandzkich. Św. Patryk przeżył na ziemi około 76 lat. Irlandii poświęcił ok. 40 lat. Irlandia czci go jako swojego apostoła, ojca i patrona. Jego doroczna uroczystość zmienia się w Irlandii, w USA i w Kanadzie w wielki święto religijne i narodowe. Ulicami miast przesuwają się pochody. Każdy Irlandczyk przypina sobie wtedy na piersi koniczynę. Ma to być pamiątką, że św. Patryk rozpoczynał każdą swoją misję głoszenia podstawowej prawdy chrześcijańskiej o Trójcy Przenajświętszej, którą ilustrował listkiem koniczyny, składającej się z trzech listków. Ku czci świętego wystawiono ponad 1200 kościołów. W Polsce to imię jest mało znane.

 

Ostatnie dni życia spędził św. Patryk w zaciszu klasztornym, oddany modlitwie i ascezie. Utrudzony pracą apostolską zmarł 17 marca 461 r. w Armagh, które stało się od tej pory stolicą prymasów Irlandii. Co roku wspomnienie św. Patryka przeradza się w wielkie święto państwowe w Irladii, USA i Kanadzie. Tego dnia każdy Irlandczyk przypina sobie na piersi koniczynę. Ma to być pamiątką, że św. Patryk rozpoczynał pracę misyjną od głoszenia podstawowej prawdy chrześcijańskiej – o Trójcy Świętej, którą ilustrował listkiem koniczyny.

 

Św. Patryk mawiał: „Jestem wielkim dłużnikiem Boga, który obdarzył mnie tak wielką łaską, że przez moją posługę nie tylko liczne ludy odrodziły się dla Boga...”

  Imię Patryk (Patrycjusz) nosiło 11 świętych, 1 błogosławiony i 1 święta. Wśród nich najgłośniejszy jest patron Irlandii. Jego życie obrosło z czasem wielką liczbą legend. Przypisywano mu również wielką ilość cudów i niezwykłych czynów.

Do przemyślenia

Ks. Piotr Ostański

"Żaden człowiek ani żaden naród nie uniknie konsekwencji swoich grzechów"

Sakramenty Święte

Warto przeczytać

Warto posłuchać

Warto obejrzeć

GALERIA

Website Security Test